OKOŁOŚWIĄTECZNIE

15782704_1424829244236618_2008082777_nOd kiedy pamiętam bardzo nie lubiłam Świąt Bożego Narodzenia i wszystkiego co było z nimi związane. Cała ta atmosfera przyprawiała mnie o ból głowy. Czułam jakąś bardzo wielką niechęć do tego czasu.Czekając na Święta czekałam tylko na wolne – pierwsze od szkoły, później od pracy. Żyłam według zasady święta, święta i po. Nie ruszały mnie ani ubieranie choinki, ani przygotowywanie potraw, ani ten cały świąteczny rozgardiasz. Totalnie się od tego odcinałam. Sprzątanie, ubieranie choinki, przygotowywanie potraw i życzenie sobie wszystkiego dobrego przy wigilijnym stole uważałam za banał. Nie wiem czemu tak było. Może czegoś mi brakowało!? Może moje wyobrażenie tego czasu mijało się z rzeczywistością!? Nie wiem.

Chociaż nadal uważam, że życzenia świąteczne są banalne i zwyczajnie niepotrzebne to w tym roku pierwszy raz czekałam na te święta. Pierwszy raz myślałam o nich z entuzjazmem i takim dziwnym rozanieleniem. Na samą myśl o nich buzia sama mi się cieszyła. Pierwszy raz chciało mi się tych świąt. Były one wyjątkowe. Bo jest ONA.
15139551_1399665053419704_907728133_n

Moja największa miłość! Ta, którą pokochałam od razu kiedy zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowym. Ta, którą nosiłam w brzuchu przez 9 miesięcy. Ta, która wierciła się, kopała i uśmiechała się na USG. Ta mała kruszynka, która nadała sens mojemu życiu. Ta, na którą nie mogę przestać patrzeć i się uśmiechać. Ta, która jest najpiękniejsza, najcudowniejsza i najukochańsza. Ta, która ma najbardziej rozbrajający uśmiech. Ta, która urodziła się na 10 dni przed Wigilią. Ta, która jest moim największym wyzwaniem, szczęściem i motywacją. Moja LENA :-*15801027_1424827520903457_968733564_n

Od samego początku czułam, że noszę pod sercem dziewczynkę. Czekałam na nią z utęsknieniem i niecierpliwością. I JEST! Taki cudowny prezent dostaliśmy z mężem w tym roku pod choinkę. 🙂15801397_1424826444236898_1344377184_n

Niestety nie zrobiła na niej wrażenia piękna choinka, bombki i lampki ani inne dekoracje świąteczne ale nasza wspólna droga dopiero się zaczyna – będą kolejne i kolejne… . Nie były to święta idealne z różnych rodzinnych powodów ale sama jej obecność sprawiła, że były nadzwyczajne i z pewnością niezapomniane i cudowne.

Iwona

Published by