SERIA ROZŚWIETLAJĄCA VINOPERFEKT CAUDALIE

Przebarwienia, to dosyć ciężki temat. Dotykają większą część z nas a walka z nimi jest długa i trudna. Przyczyn jest wiele, min. mogą być posłoneczne, potrądzikowe, spowodowane ciążą i zmianami hormonalnymi. Kosmetyków na rynku jest całe tysiące. Jedne lepsze drugie trochę mniej. Jak wybrać ten najlepszy? Dzisiaj przedstawiam Wam produkty, które ostatnio testowałam i które według mnie są warte uwagi.

Nie od dziś wiecie, że uwielbiam markę Caudalie za ich cudowne kosmetyki. Miałam okazję testować już kilka z nich i na żadnym się nie zawiodłam. Seria Vinoperfect to linia kosmetyków rozjaśniających przebarwienia do codziennej pielęgnacji. Uwaga, przez cały rok. Głównym składnikiem aktywnym tych produktów jest viniferin, czyli wyciąg z pędów winnych, działający rozjaśniająco.

SERUM VINOPERFECT

Skoncentrowane serum o wyjątkowym działaniu rozjaśniającym przebarwienia, potwierdzonym naukowo po 4 tygodniach stosowania. Koryguje istniejące przebarwienia, zapobiega powstawaniu nowych i podkreśla blask cery. Ujednolica koloryt skóry. Działa przeciwutleniająco, w wyjątkowy sposób chroni skórę przed działaniem wolnych rodników. Cera staje się gładka i rozjaśniona. Przywraca skórze jej naturalny blask. Pochodzący z młodych pędów winorośli, ekstrakt czystej Viniférine w stężeniu 1000 ppm został opatentowany przez Caudalie we współpracy z Wydziałem Farmacji. Jest wyjątkowo skuteczny przy przebarwieniach, rozjaśnia cerę i przeciwdziała wolnym rodnikom.

Czy serum faktycznie działa? Czy to co obiecuje producent jest prawdą? Jak sprawdza się serum w naszej pielęgnacji?

Zamknięte w pięknej, szklanej, małej butelce. Dzięki lekkiej konsystencji (takiej rzadkiej śmietanki) bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia filmu na skórze, nie bieli cery, nie podrażnia i nie zapycha porów. Nabiera się go pipetką, którą możemy dozować tyle preparatu ile akurat potrzebujemy. Serum nakładałyśmy dwa razy dziennie. Wystarczyła niewielka ilość, ok. pół długości aby pokryć całą twarz. Bardzo delikatnie i przyjemnie pachnie, tak orzeźwiająco. Uwielbiamy ten kosmetyk. Jest niesamowity.

Efekty widoczne są dosyć szybko. Koloryt został ujednolicony. Skóra widocznie się rozjaśniła i wygładziła oraz stała się bardziej promienna i wypoczęta. Wygląda na zadbaną i zdrową. Fantastycznie nawilża i dotlenia skórę. Ujednolica koloryt  i świetnie nadaje się pod makijaż. Ma doskonały skład, dzięki czemu możemy zaserwować naszej skórze najlepsze.

GLIKOLOWY KREM MA NOC PRZECIW PRZEBARWIENIOM

Działa przez całą noc jak delikatny peeling, aby rano skóra była pełna blasku. Każdego dnia przebarwienia stają się coraz mniej widoczne, a kolor cery zostaje wyrównany. Roślinny zapach kremu, subtelny i świeży, to połączenie orzeźwiających nut bergamotki, słodkiej pomarańczy, mandarynki i drzewa cytrynowego. Efekty widoczne są już po pierwszym zastosowaniu produktu. Krem zawiera aż 95% składników pochodzenia naturalnego. Jest niekomedogenny oraz odpowiedni nawet dla skóry wrażliwej. Nie zawiera parabenów, fenoksyetanoli, ftalatów, olejków mineralnych ani składników pochodzenia zwierzęcego. 

Krem pomimo tego, że ma działać jak peeling jest niezwykle delikatny. Nie zauważyłam żadnych podrażnień. Krem działa bardzo delikatnie, ale co najważniejsze skutecznie. Już po pierwszym użyciu zauważyłam rozjaśnienie cery. Po dwóch tygodniach malutkie przebarwienia zostały rozjaśnione, a koloryt skóry ujednolicony. Twarz jest gładka oraz przyjemnie nawilżona.
  • Zmniejsza przebarwienia
  • Przywraca blask i rozjaśnia skórę
  • Ujednolica cerę
  • Wygładza skórę i zapewnia piękniejszy wygląd
  • Nawilża

Serdecznie Wam polecam te kosmetyki a w szczególności serum. Jest niezwykle delikatne w działaniu, nie uczula, nie podrażnia. Nadaje się dla każdego typu cery i w każdym wieku. Dla mnie to fantastyczna dawka nawilżenia, rozświetlenia i dopieszczenia cery. Jeśli wprowadzicie Serum Vinoperfect do Waszej pielęgnacji gwarantuje, że zauważycie ogromną poprawę jakości cery. Silnych przebarwień posłonecznych raczej nie zlikwiduje ale na pewno lekkie plamki znikną, a nic nowego na skórze się nie pojawi. Polecam wypróbować. Naprawdę warto.

Dajcie znać czy stosowałyście i co sądzicie o tego typu kosmetykach. 

Pozdrawiam

Iwona 

Published by