PIELĘGNACJA Z KOREAŃSKA PIELĘGNACJA.PL

Moda na koreańskie kosmetyki zaczęła się w Polsce już jakiś czas temu.  Kosmetyki coraz śmielej poczynają sobie na drogeryjnych półkach, a azjatycka pielęgnacja jest oczywistością dla wielu kobiet.

Koreańska pielęgnacja jest wieloetapowa i skomplikowana, ale nie we wszystkim oczywiście musimy Koreanki naśladować. Wystarczy kilka prostych zasad. W moich rytuałach pielęgnacyjnych główną rolę gra dokładne oczyszczenie i przekazanie skórze najlepszych składników i witamin.

Jakiś czas temu odkryłam doskonały sklep internetowy koreańskapielęgnacja.pl, w którym znajdziemy oryginalne azjatyckie kosmetyki. Które zwróciły moją szczególną uwagę? Zobaczcie same.

Po całym dniu nasza skóra, nawet jeśli nie nakładamy makijażu, wymaga odpowiedniego oczyszczenia. Zanieczyszczone powietrze, pyłki, kurz, pot, sebum, czy martwy naskórek pozostawiają swój ślad na naszej skórze, stąd tak ważne jest jej codzienne oczyszczanie – ja oczyszczam ją dwu etapowo. Oczyszczanie jest moją podstawą pielęgnacji. Nie ma nic przyjemniejszego niż czysta i lekka cera. 

Krok 1. Olejki myjące

To must have w koreańskiej pielęgnacji.  Niezbędny do idealnego oczyszczenia twarzy. Rozpuszcza tłuste zanieczyszczenia, których kosmetyki na bazie wody nie są w stanie rozpuścić. Olejki myjące do twarzy skutecznie usuwają zanieczyszczenia, makijaż i nadmiar sebum – działają bowiem na zasadzie, zgodnie z którą tłuszcz jest rozpuszczany przez inny tłuszcz. W odróżnieniu od wielu innych produktów do demakijażu nie wysuszają jednak skóry i nie naruszają jej naturalnej bariery lipidowej. Są jednocześnie bogatym (i naturalnym!) źródłem wielu witamin i cennych składników odżywczych. Ja wybrałam:

Pro Balance Pure Cleansing Oil Dr.Ceuracle (Leegeehaam)

Pierwszy i totalnie obowiązkowy etap koreańskiej pielęgnacji. Niezbędnik dwuetapowego oczyszczania twarzy.

Olejek myjący do każdego typu cery. Łagodnie i idealnie rozpuszcza cały makijaż i inne zanieczyszczenia powstałe na bazie oleju pozostawiając skórę idealnie czystą i gładką. Na bazie oleju z nasion słonecznika oraz kompleks 5 probiotyków.

  • Olej z nasion słonecznika – pełen przeciwutleniaczy, głęboko nawilża i odżywia
  • Kompleks 5 probiotyków – wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry – zwiększa odporność i zdolność do zabijania zarazków, które przyczyniają się do powstawania stanów zapalnych. (Lactobacillus Ferment Lysate, Lactococcus Ferment Lysate, Bifida Ferment Filtrate, Bifida Ferment Lysate, Saccharomyces Ferment Filtrate).

Krok 2. Pianka 

Usunie resztki zanieczyszczeń powstałych na bazie wody, które nie zostały usunięte przez olejek.  Redukuje zaczerwienienia, wyrównuje koloryt skóry, powoduje mniej wyprysków, poprawia wchłanianie dalszych kosmetyków, oczyszcza dokładnie pory, zapobiega ich zatykaniu, zapobiega wypryskom i trądzikowi. Ta, którą wybrałam to:

Tea Tree Purifine 30 Cleasing Foam Dr.Ceuracle (Leegeehaam)

Łagodna kremowa pianka do twarzy. Delikatnie oczyszcza skórę, zawiera 30% ekstraktu z drzewa herbacianego dzięki czemu koi wrażliwą cerę. Dokładnie oczyszcza skórę pozostawiając ją miękką i nawilżoną. Do każdego typu cery – również wrażliwej. Głównymi składnikami są: 

  • Wyciąg z drzewa herbacianego – Łagodzi wszelkie problemy skórne dzięki swojej funkcji przeciwzapalnej.
  • Masło shea – Zapewnia głębokie i długotrwałe nawilżenie skóry.

Oparta na ekstrakcie z drzewa herbacianego. To znany składnik aktywny stosowany w pielęgnacji skóry problematycznej. Łagodzi trądzik i wszelkie problemy skórne dzięki swoim właściwościom antyseptycznym i przeciwzapalnym. Nie zawiera wody.

Esencja to kwintesencja całej koreańskiej pielęgnacji. Koreanki uważają esencje jako najważniejszy krok pielęgnacji. Esencja potęguje cały efekt pielęgnacji. Przy regularnym stosowaniu mamy efekt wow. Doskonale nawilża skórę i wzmacnia działanie innych kosmetyków. Produkty lepiej się wchłaniają. Promienna, ujędrniona, delikatna, jakby młodsza skóra. Poprawia elastyczność skóry i jej koloryt. Wspomaga proces odnowy i odbudowy, doskonale nawilża. Skóra staje się zdrowa i pozbawiona niedoskonałości, zmarszczki są mniej widoczne, skóra bardziej wygładzona. Używamy jej po tonizowaniu a przed nawilżeniem. Jest to najważniejszy produkt w całej pielęgnacji. Esencja posiada wiele składników aktywnych i ekstraktów naturalnych. To lekki produkt na bazie wody, który pielęgnuje, nawilża i rozjaśnia cerę. Wspomaga również jej procesy regeneracyjne i odnowę komórek. Mój wybór padł na:

Tea Tree Purfine 95 Essence Dr.Ceuracle (Leegeehaam)

Kojąca essencja z ekstraktem z drzewa herbacianego (aż 95%). Łagodzi i nawilża cerę. Zawiera 7 opatentowanych składników naturalnych, które pomagają ukoić nawet najbardziej wrażliwą skórę. Dla wszystkich typów cery, również wrażliwej.

  • Łagodzi i uspokaja skórę
  • Głęboko nawilża
  • Wyrównuje koloryt

Główne składniki to: 

  • Wyciąg z drzewa herbacianego – Łagodzi wszelkie problemy skórne dzięki swojej funkcji przeciwzapalnej.
  • Wyciąg z oczaru wirginijskiego – Intensywne nawilżanie i koi skórę.

Maski w płachcie

Największy kosmetyczny hit ostatnich miesięcy bez wątpienia stanowią maski w płachcie. Są nasączone bardzo skoncentrowanymi składnikami aktywnymi, dzięki czemu intensywnie pielęgnują i odżywiają skórę. Bawełniana płachta zatrzymuje natomiast wszystkie dobroczynne substancje i zapobiega ich wyparowaniu na zewnątrz. Dzięki temu już po 20 minutach skóra jest widocznie zdrowsza i piękniejsza. A to moje ulubione:

Happy Vegan – Brightening Moisture Vegan Mask

To wegańska maseczka w płachcie. Zawiera 20 000 PPM niacyny, która ma silne właściwości rozjaśniające, ujednolica koloryt skóry, jest doskonała dla skóry z przebarwieniami. Ponadto zawiera marchew, która jest bogata w witaminę A i karoten, hialuronian sodu, który głęboko nawilża i nawadnia skórę oraz olej grejfrutowy, którego zadaniem jest zrewitalizować matową skórę.

Płachty wykonane są w 100% z bawełny Cupra – jednego z najbardziej komfortowych materiałów na maski w płachcie. Płachta dobrze przylega i dostosowuje się do każdej twarzy pomagając składnikom aktywnym wnikać w głąb skóry.

Działanie:

  • Rozjaśnienie przebarwień
  • Nawilżenie
  • Ukojenie i złagodzenie
  • Anti-aging
  • Regeneracja i odżywianie
  • Rozświetlenie

Stosowanie:

  1. Stosuj na oczyszczoną i stonizowaną skórę.
  2. Wyjmij płachtę z opakowania i dobrze dopasuj do swojej twarzy
  3. Po 15 minutach zdejmij arkusz z twarzy i wklep pozostałą esencję w skórę
  4. Przejdź do kolejnych etapów pielęgnacji
  5. Stosuj 2-3 razy w tygodniu

Happy Vegan – Madecassoside Vegan Mask

Wegańska maska w płachcie, która zawiera 5000 PPM madekasozydu, ekstrakt z selera, ekstrakt z lukrecji i inne ekstrakty botaniczne, które łagodzą, nawilżą, zregenerują i koją podrażnioną skórę.

Działanie:

  • Głębokie nawilżenie i nawodnienie
  • Ukojenie i złagodzenie
  • Silne właściwości przeciwzapalne
  • Anti-aging
  • Regeneracja i odżywianie
  • Rozświetlenie

RODZAJ CERY:

  • Każdy rodzaj cery
  • szczególnie cera sucha, odwodniona,
  • szczególnie cera zaczerwieniona.

Czy słyszałyście już kiedyś o koreańskiej pielęgnacji? A może już ją stosujecie? Używałyście już którychś z przedstawionych przeze mnie kosmetyków?

Pozdrawiam

Iwona

 

 

Published by