MASKI RAPAN BEAUTY – RECENZJA

Lubicie maski z glinkami? Ja od jakiegoś czasu je kocham! A te, o których Wam dzisiaj napiszę są idealne. Całkowicie naturalnie. Czyste ekologicznie. Bez jakichkolwiek dodatków. Niezwykle skuteczne. Do każdego rodzaju skóry.

Właściwości glinek Rapan Beauty pozwalają uznać je za najlepsze remineralizujące i detoksykacyjne glinki, jakie kiedykolwiek znaleziono. Osiągane jest to dzięki dużej zawartości montmorylonitu, minerału o silnych właściwościach sorpcyjnych.

W zależności od użytego produktu – zabiegi na bazie  dermokosmetyków Rapan Beauty mają działanie oczyszczające, wybielające, redukujące wypryski, osuszające, tonizujące, pomagające w dostarczaniu składników odżywczych oraz usuwające z organizmu dwutlenek węgla i toksyny. Sprawią, że skóra będzie wyglądała młodziej, poprawią jej koloryt oraz wygładzą zmarszczki.

RAPAN BEAUTY INTENSIVE CARE POWER OF NATURE Podstawowym składnikiem tej maseczki jest mix peloidów z „syberyjskiego Morza Martwego” (Niebieska i Żółta glinka syberyjska oraz Błoto iłowo-siarczkowe). Jej skuteczność wzmacniają Smocza krew i Śluz ślimaka. To prawdziwe bogactwo witamin, minerałów, peptydów, antyoksydantów i innych substancji biologicznie czynnych. Przeznaczona dla każdego rodzaju cery.

RAPAN BEAUTY POWER OF NATURE ŻÓŁTA GLINKA + ŚLUZ ŚLIMAKAMaseczka stworzona w oparciu o innowacyjny kompleks naturalnych, mineralnych i organicznych substancji aktywnych SMOC®, z dominującą zawartością żółtej glinki z „syberyjskiego Morza Martwego” oraz z dodatkiem ekstraktów ze śluzu ślimaka i owoców Acai. Przeznaczona dla cery tłustej i mieszanej.

RAPAN BEAUTY POWER OF NATURE NIEBIESKA GLINKA + SMOCZA KREWMaseczka stworzona w oparciu o innowacyjny kompleks naturalnych, mineralnych i organicznych substancji aktywnych SMOC®, z dominującą zawartością niebieskiej glinki z „syberyjskiego Morza Martwego” oraz z dodatkiem ekstraktów z krwi smoczej i chińskiej cytryny (Yuzu).  Przeznaczona dla cery suchej, wrażliwej oraz mieszanej.

Prawdę mówiąc, każda z glinek jest świetna dając zachwycające działanie. Każda z nich daje trochę inny efekt. Jedne mocniejszy, inne delikatniejszy.
Maska żółta działa mocniej. Zalecana jest dla cery ziemistej, tłustej, porowatej. Posiada silne właściwości oczyszczające i osuszające. Świetnie sprawdza się w walce z trądzikiem. Twarz jest niezwykle promienna, gładka i odżywiona.
Maska niebieska jest delikatniejsza. Zalecana osobom ze skórą wrażliwą, dojrzałą, wysuszoną, z organizmem osłabionym chorobami, a nawet dzieciom. Powodem jej wyjątkowości jest to, że w czystej formie występuje w przyrodzie niezwykle rzadko.  Daje intensywne działanie na skórze. Już po nałożeniu czuje się, że maska działa. Lekko mrowi, szczypie ale nie jest to ani niemiłe ani bolesne. Po zmyciu twarz jest niezwykle gładka, odżywiona i intensywne oczyszczenie.
Maska różowa zawiera w sobie zarówno glinkę żółtą jak i niebieską. Działanie jest dosyć mocne. Skóra jest gładka, sprężysta, i odżywiona.
Moja skóra bardzo lubi różne glinki i maseczki. Dzięki nim cera jest czysta, nawilżona i odżywiona. Po zastosowaniu masek Rapan beauty widzę jak zmieniła się moja skóra. Wiem, że nie jest to powierzchowny i chwilowy efekt. Największe działanie widzę po żółtej glince. Moja skóra nabrała kolorytu, mniej się przetłuszcza, pory są mniej widoczne a wypryski zdarzają się rzadko. Maseczki zawierają naprawdę naturalne składniki, są bezpieczne dla skóry no i świetnie się sprawdzają. Używam ich od jakiegoś miesiąca. Zazwyczaj dwa razy w tygodniu. Nakładam na oczyszczoną skórę i lekko masuję. Dokładam maski ponownie i trzymam do 15 minut po czym zmywam ciepła wodą. Polecam te maski w 100%. Nie zawiodą Was na pewno.
Jeśli lubicie atrakcyjne produkty, które wyróżnia: wysoka jakość, dobra cena, skuteczność działania   to zajrzyjcie na www.cobest.pl To świetna rodzinna firma, w której znajdziecie wiele ciekawych produktów. Obecnie trwa promocja na mini kosmetyki, wystarczy tylko użyć kodu: MINIKOSMETYK a otrzymacie rabat 40%

Dajcie znać w komentarzach czy stosujecie maski z glinką i czy znacie te, o których pisałam.

Pozdrawiam

Iwona

Published by